Zwrotka 1 Na szybach mróz rysuje sny, Ulice śpią pod białym szkłem. Dni są krótkie, myśli z lodowej kry, A czas tak wolno ciągnie się. Refren Czekam na wiosnę, na pierwszy znak, Gdy słońce wróci tu z daleka. Pod śniegiem serce bije tak, Jakby już wiedziało — warto czekać. Zwrotka 2 Zimny wiatr zabiera głos, Opowiada stare dni. Lecz pod lodem płynie los, Tam zielony kiełek śpi.


