
Zwrotka 1 Kiedy byłem dzieckiem, świat był taki wielki, Każdy dzień otwierał nieznane mi drzwi. Serce biło mocno, wierząc w każde jutro, A wiatr szeptał cicho: „Jeszcze wszystko śnij”. Zwrotka 2 Potem przyszła miłość, pierwsza i jedyna, Choć nie każda droga prowadziła w blask. Były łzy i śmiechy, były pożegnania, Lecz to właśnie one nauczyły nas. Refren Bo życie jest jak rzeka – płynie dzień po dniu, Niesie nasze serce przez radości i ból. Siedemdziesiąt lat to nie koniec dróg, To księga pełna wspomnień, których nie zabierze czas. Kiedy spojrzysz w lustro, nie licz siwych dni, Policz wszystkie serca, które chciały z tobą żyć. Zwrotka 3 Dziś na moich dłoniach czas zostawił ślady, Każda zmarszczka mówi więcej niż tysiąc słów. Nie żałuję drogi, choć bywała trudna, Bo prowadziła prosto do spełnionych snów. Zwrotka 4 Mam już siedemdziesiąt – to nie ciężar wieku, To bogactwo chwil, których nie zna młody świat. W sercu wciąż ta sama cicha melodia brzmi, Miłość jest odpowiedzią na każdy życia znak. Refren Bo życie jest jak rzeka – płynie dzień po dniu, Niesie nasze serce przez radości i ból. Siedemdziesiąt lat to nie koniec dróg, To księga pełna wspomnień, których nie zabierze czas. Kiedy spojrzysz w lustro, nie licz siwych dni, Policz wszystkie serca, które chciały z tobą żyć. Outro A gdy kiedyś wieczór zamknie cicho oczy me, Niech zostanie po mnie dobro, ciepło i ten ślad. Bo człowiek żyje tyle, ile trwa w czyimś sercu, A miłość nie zna wieku… trwa dłużej niż świat.

